Jak pozbyć się kamienia nazębnego?

 

Kamieniem nazębnym nazywamy płytkę bakteryjną, która nie dość, że posiada nieestetyczny wygląd to dodatkowo może doprowadzać do wielu nieprzyjemnych problemów. Proces powstawania kamienia oraz sposoby jego usunięcia opiszemy w poniższym artykule. Należy jednak pamiętać, aby unikać sytuacji, które mogą powodować jego powstawanie.

Kamień nazębny.

 

Żeby skutecznie radzić sobie z tym problemem należy zapoznać się z jego genezą. Kamień nazębny to nie w porę zlikwidowana płytka bakteryjna. Jej mineralizacja skutkuję niesamowicie szybko, przez co już po 4 dniach możemy zauważyć nieprzyjemne efekty. Kamień najczęściej odkłada się przy ściankach, pod językiem oraz na przednich zębach. U niektórych z nas proces odkładania jest znacznie szybszy za sprawa większej ilości substancji mineralnych w naszej ślinie. Należy mieć świadomość, że duża ilość tak zwanych złogów może doprowadzać do stanów zapalnych przyzębia, dziąseł a także nieprzyjemnego zapachu z ust. Od lekarzy możemy dowiedzieć się o obecności dwóch rodzajów kamienia. Poddziąsłowym oraz naddziąsłowym, jak idzie się domyśleć klasyfikują się one względem lokalizacji. Pierwszy z nich jest znacznie trudniejszy do usunięcia a to wszystko przez jego twarde i głęboko zlokalizowane przywarcie.

Jak pozbyć się kamienia?

 

Jeśli zauważymy na naszych zębach białożółty, twardy osad powinniśmy czym prędzej udać się do stomatologa. Niestety na tym etapie nie jesteśmy w stanie usunąć go za pomocą szczotkowania. Żeby nadają się jednie do skalingu, czyli wyczyszczeniu zębów za pomocą ultradźwięków. Jego działanie polega na rozrywaniu komórek i neutralizacji drobnoustrojów. Usunięcie kamienia nazębnego jest też możliwe przy pomocy ręcznych narzędzi, zwanych zrywaczem czy też sierpem. Należy pamiętać, że jest to jedna z najmniej przyjemnych metod i bardzo rzadko stosowana przez lekarzy. Często zadajemy sobie pytanie czy usuwanie kamienia jest bolesne. Odpowiedzią na to pytanie jest nasza wytrzymałość, bowiem każdy z pacjentów indywidualnie odczuwa próg bólu, jaki towarzyszy takim zabiegom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *