Rodzice niesfornych maluchów znają ten ból, gdy ich dziecko za nic nie da się namówić na mycie zębów. Początki nauki nigdy nie są proste i przyjemne. Dziecko może czuć niechęć do wykonywania tej czynności, a nawet buntować się. Nie należy w takiej sytuacji reagować zbyt gwałtownie. Maluch odczuje wtedy nasze nastawienie i będzie czuł się jeszcze bardziej zniechęcony. Musimy delikatnie podejść do kwestii higieny, aby uniknąć niepotrzebnych nieprzyjemności i stresu.

Jak zatem rozpocząć naukę?

Warto zacząć naukę tuż po powrocie ze szpitala. Maluch ma wtedy możliwość szybszego przyzwyczajenia się do uczucia jakie daje mycie zębów, lecz w jego przypadku myte są dziąsła. Najlepiej robić to rano i wieczorem. Dziecko zacznie pomału odczuwać, że jest to czynność, którą należy wykonywać rytualnie. Mycie dziąseł jest bardzo proste. Na początek zaczynamy od umycia naszych rąk, aby nie przenieść żadnych bakterii do jamy ustnej dziecka. Kolejnym krokiem jest owinięcie palca wskazującego jałową gazą zwilżoną przegotowaną wodą i odciśniętą, aby nie spływała z niej woda. Tak przygotowaną „szczoteczką” przemywamy bezzębne dziąsła naszego dziecka i wewnętrzną stronę jego policzków. Nie przemywajmy maluchowi języka. Nie jest to potrzebne, a tylko możemy wywołać u noworodka odruch wymiotny lub zrazić go do pielęgnacji.

A później?

Co zrobić, gdy wybije się pierwszy ząbek? Należy zmienić sposób mycia jamy ustnej. Zamieniamy jałową gazę na szczoteczkę z jak najdelikatniejszym włosiem, aby nie podrażnić nadwrażliwych dziąseł. Wychodzące zęby zawsze wiążą się z bólem, nie sprawiajmy dziecku jeszcze większego przez źle dobraną szczoteczkę. Do pielęgnacji dołączmy odpowiednią pastę do zębów. Dostosujmy ilość pasty do liczby wyrzniętych zębów. Nie ma potrzebny stosowania większej ilości środka czyszczącego.

Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał

Aby jak najlepiej wyrobić u dziecka nawyk mycia zębów, najlepiej pokazywać mu jak sami to robimy, zarówno rano, jaki i wieczorem. Można tłumaczyć maluchowi krok po kroku jak wygląda mycie zębów, dlaczego warto to robić oraz mówić mu o pierwszej wizycie stomatologicznej. Warto przestrzec dziecko, jakie są konsekwencje zdrowotne niemycia zębów. Starsze dzieci, warto nauczyć płukania jamy ustnej. Pozwala to, na dokładniejsze pozbycie się resztek jedzenia i zdrowsze zęby. Nie potrzebne są specjalne płyny, choć one również są skuteczne, lecz dobrze sprawdzi się też zwykła woda. Dziecko nabiera wody do kubeczka, płucze jamę ustną i wypluwa.

Takie codzienne rytuały mycia zębów warto wykonywać rodzinnie, aby dziecko brało od nas przykład i uczyło się zdrowych nawyków. Dzięki tym prostym czynnościom, nasze dziecko na zakupach samo włoży do koszyka pastę do zębów oraz szczoteczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *