Problemy związane ze zgryzem tyczą się wielu ludzi i to już od najmłodszych lat. Jest tak, ponieważ narząd żucia jest jednym z najwcześniej wykształcających się organów człowieka, szczęka zaczyna formować się już w kilkutygodniowym płodzie. Czasami dziecko rodzi się z cofniętą żuchwą, która w miarę upływu czasu sama się koryguje, jednak nie zawsze tak się dzieje. Problem ten bywa bagatelizowany,  chociaż wada zgryzu może stanowić znaczące problemy z oddychaniem, jedzeniem, czy z samą mową. Co wiemy o wadach zgryzu, jakie możemy wyróżnić jej rodzaje oraz, co najistotniejsze, jak możemy z nimi walczyć? Prawda jest taka, że im później postanowimy coś z tym zrobić, tym ta walka będzie trudniejsza.

Zaczyna się od najmłodszych lat

Wady zgryzu diagnozowane są u dzieci w wieku 7-18 lat. Bardzo często ich podłożem jest nieprawidłowa budowa oraz położenie względem siebie kości szczęki i żuchwy. Również niewłaściwy układ łuków zębowych odgrywa tutaj duże znaczenie. Wady zgryzu mogą być wrodzone (predyspozycje genetyczne) lub mogą wynikać z czynników zewnętrznych, które wpływają na płód przez organizm matki, np. przyjmowanie niektórych leków. Zdarza się również, że dziecko samo doprowadza do wad zgryzu poprzez niepotrzebne nawyki, np. nałogowe gryzienie długopisów i innych różnych przedmiotów. Wady zgryzu mogą być skutkiem przyczyn wewnętrznych (dziedziczność, choroby przebyte przez matkę w czasie ciąży, nieprawidłowości wewnątrzwydzielnicze, krzywica, dolegliwości zakaźne) jak również zewnętrznych.

Dlaczego warto podjąć walkę?

Do jakich anomalii prowadzą wady zgryzu? W zależności od stopnia zaawansowania wady zgryzu, może ona w różnym stopniu wpływać na czynności życiowe, a także na komfort psychiczny człowieka. Poważne wady zgryzu zaburzają mowę (wywołując np. seplenienie), oddychanie, jedzenie. Odgryzanie kęsów pokarmu oraz żucie może być zarówno trudne, jak i krępujące dla osoby z nieprawidłowym zgryzem – bywa, że powoduje problemy natury psychicznej, jak chociażby niechęć do publicznego spożywania posiłków. Zdarza się, że wada zgryzu zaburza nawet symetrię twarzy – np. nadmierne wysunięcie lub cofnięcie bródki. Nieleczone wady mogą prowadzić do szeregu przykrych konsekwencji, takich jak ukruszenie zębów, uszkodzenie błony śluzowej warg i policzków przez nieustanne przygryzanie.

Rodzaje deformacji zgryzu

Najczęściej występującą deformacją zgryzu, stanowiącą aż 70% wszystkich tego typu wad, jest tzw. tyłozgryz; charakterystyczne dla tej wady jest cofnięcie dolnego łuku zębowego względem górnego łuku, przy czym zęby przednie nie stykają się, oraz widoczne problemy z wymawianiem takich głosek jak „s” czy „z”, które brzmią wtedy jak „ś” czy „ź”. Popularny jest również przodozgryz – dla tej wady specyficzne jest zachodzenie dolnego łuku zębowego na łuk górny; twarz uwidacznia dokładnie wysunięcie do przodu brody oraz dolnej wargi (osoby z tą wadą postrzegane są jako osoby z groźnym wyrazem twarzy). Inne, rzadziej już występujące anomalie twarzy, to zgryz głęboki (występuje zniekształcenie głosek dentalizowanych), zgryz otwarty (zęby nie stykają się ze sobą w ogóle, pojawia się prześwit między zębami), czy różnego rodzaju stłoczenia ( zbyt duże zęby w stosunku do zębodołów. Ponieważ w szczęce i w żuchwie nie ma dla nich miejsca, wyrastają poobracane, pod niewłaściwym kątem, w nieodpowiednich miejscach)

Jak żyć?

Leczenie ortodontyczne jest jedyną skuteczną metodą leczenia wad zgryzu, niewymagającą operacji. Jednakże, w zależności od przyczyny i ciężkości stanu, ortodonta może zaproponować inne urządzenia jako alternatywę dla aparatów. Najpopularniejsze aparaty na rynku to aparaty stałe ( przymocowane do zębów na pewien okres) i ruchome ( używane głównie w trakcie snu). Aparat wykonuje się indywidualnie dla każdego pacjenta. Czasem najpierw trzeba zrobić zdjęcie RTG zębów i odlew gipsowy. Nieprawidłowy zgryz można również spróbować leczyć za pomocą mioterapi, czyli ćwiczeń mięśni mimicznych i narządu żucia. Może to jednak okazać się za mało, dlatego jak tylko zaczyna nam wada zgryzu zawadzać, zalecana jest wizyta u specjalisty.

Aby dzieciom było łatwiej

Nawet jeśli wydaje nam się, że wszystko jest w porządku, warto zapisać dziecko do ortodonty profilaktycznie, gdy tylko wyrosną mu już wszystkie mleczne zęby. Specjalista oceni, czy zgryz naszej pociechy rozwija się prawidłowo, a jeśli nie, ustali dalszy plan postępowania. Wizyty u ortodonty nie należy odkładać, jeśli tylko zauważymy u dziecka jakiekolwiek oznaki nieprawidłowego zgryzu, lub jeśli dziecko zgrzyta zębami, oddycha ustami, ma jakąś dysfunkcję języka, obgryza paznokcie, przedwcześnie straciło zęby mleczne. Jeśli zareagujemy w porę, szybko będzie można zastosować leczenie. Zwykle zaczyna się je, gdy dziecko ma już wszystkie stałe zęby, a więc około 11 roku życia i powinno zakończyć się w przeciągu 1,5-2,5 lat, aczkolwiek jest to uzależniona od stopnia zaawansowania wady, wieku pacjenta oraz jego zaangażowania w leczenie.

Wada zgryzu to problem niesamowicie powszechny, choć czasami ciężko się do niego przyznać, nawet przed samym sobą. Jeżeli rzekoma wada nie była leczona za najmłodszych lat, nie oznacza to, że nie może być leczona później. Warto o tym pamiętać. Poza tym, noszenie aparatu na zęby to nic wstydliwego. W końcu, co jest wstydliwego w trosce o swoje zdrowie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *